Wykaz Legionistów Polskich 1914-1918

Massejewski Stefan

Data ostatniej modyfikacji:
wtorek, Styczeń 17, 2017 - 14:14
Część społecznościowa
NazwiskoMassejewski
Imię / ImionaStefan
Pseudonim
Data urodzenia18 - 8 - 1897
Miejsce urodzenia (przynależy)Warszawa (par. św. Aleksandra)
Stopień wojskowy / nr karty / nr legitymacji
PrzydziałIV i III baon I p.p. Legionów Polskich
Imię matkiHelena
Imię ojcaZygmunt
Zawód
Stan
Wyznanie
Sygnatura
Przebieg służbyUrodził się w Warszawie 18 sierpnia 1897 roku w parafii św. Aleksandra, ochrzczony 5 września 1897 r. Syn Zygmunta i Heleny Kozłowskiej. Matka z rodziny zarządcy ziemskiego, ojciec z urzędniczej z wyuczonym zawodem tapicera, który pracuje po dworach i często zmienia miejsce zamieszkania rodziny. Na początku XX wieku opuszcza rodzina Warszawę i zamieszkuje w różnych miejscach: między innymi, w Staszowie, Daleszycach, Cisowie, Widełkach. Stefan, jak wszystkie dzieci w rodzinie, uczy się w domu przy rodzicach a następnie w Warszawie na ogrodnika i fotografa, którym chciał być w Daleszycach, gdzie wówczas mieszkała rodzina. Do Legionów Józefa Piłsudskiego wstąpił 25 sierpnia 1914 r. mając 17 lat i 7 dni. Służył w IV a następnie III batalionie I p.p. Legionów. O wojennej jego drodze dowiadujemy się z wierszy które pisał w okopach. Był internowany w Szczypiornie i Łomży, walczył w III Powstaniu Śląskim. Dwukrotnie był ranny, odznaczany za życia i po śmierci. Zginął w 1922 r. na wschodzie na granicy z Bolszewikami w niewyjaśnionych okolicznościach. Przebieg służby i drogi wojennej w latach 1914-1918 i w 1920 z bolszewikami jest mało znany. O jego wojennej drodze i legionowej historii dowiadujemy się tylko z jego pięknych wierszy napisanych w okresie 1915-1916, niestety tylko z tego okresu zachowały się rękopisy. Wiemy też, że był dwukrotnie ranny i odznaczony za waleczność. W lipcu 1917 roku odmawia przysięgi na wierność zaborców Rzeczpospolitej i zostaje internowany do Szczypiorna a następnie do Łomży, gdzie przebywa do 15 lipca 1918 r. W latach 1919-1921 służy I p.p. Legionów w Wilnie skąd samodzielnie się oddala i jako cywilny ochotnik bierze udział w III Powstaniu Śląskim, które trwało od 03.05 do 05.08.1921 r. Następnie wraca do służby wojskowej na wschodzie kraju, o czym mówi jego ojciec Zygmunt, by w roku 1922 w niewiadomych okolicznościach zaginąć. Dowództwo Wojska Polskiego nie wyjaśniło okoliczności zaginięcia, wówczas plutonowego, Stefana Massejewskiego. W roku 1933 został pośmiertnie odznaczonym Krzyżem Niepodległości.
Mapa
/ lub kliknij na mapie aby dodać znacznik
Wpisy użytkowników
Administrator nie ponosi odpowiedzialności za treści i materiały zamieszczane przez Użytkowników na ich wyłączną odpowiedzialność i nie gwarantuje poprawności merytorycznej i językowej treści dodawanych do Części Społecznościowej Wykazu. Administrator nie ponosi odpowiedzialności za poglądy i opinie użytkowników zawarte we wprowadzonych przez nich treściach. Materiały i treści zamieszczane przez Użytkowników odzwierciedlają poglądy i opinie Użytkownika i nie mogą być traktowane jako poglądy i opinie Administratora.
Galeria
Fragment notatnika Stefana Massejewskiego z wierszami
Za przysłanie skanów dziękujemy Panu Franciszkowi Piotrowi Bochnackiemu.
Fotografia grupowa z okresu służby w Legionach Polskich
Za przysłanie skanu dziękujemy Panu Franciszkowi Piotrowi Bochnackiemu.
Fotografia portretowa na liście (1913 r.)
Za przysłanie skanu dziękujemy Panu Franciszkowi Piotrowi Bochnackiemu.
Wiersz Stefana Massejewskie pt. "Nowe momenta" (1916 r.)
Za przesłanie tekstu wiersza dziękujemy Panu Piotrowi Bochnackiemu, wnukowi legionisty.
Dyplom nadania Krzyża Niepodległości
Za przysłanie skanu dziękujemy Panu Piotrowi Bochnackiemu, wnukowi legionisty.
Fotografia grupowa z okresu służby w Legionach Polskich
Stefan Massejewski stoi pierwszy z prawej. Za przysłanie skanu dziękujemy Panu Piotrowi Bochnackiemu, wnukowi legionisty.
Fotografia portretowa Zygmunta Massajewskieg, ojca legionisty
Za przysłanie skanu dziękujemy Panu Piotrowi Bochnackiemu, wnukowi legionisty.
Fotografia portretowa Stefana Massejewskiego
Za przysłanie skanu fotografii dziękujemy Panu Piotrowi Bochnackiemu.
Pokazuj podpowiedzi